Fałszywy antywirus w sieci.
Trojan podszywając się pod antywirusa jest obecnie realnym problemem trapiącym mieszkańców Brazylii. Malware atakuje internautów przez pocztę e-mail. Trojan nie jest dużym programem, zajmuję zaledwie 386 KB.
Jego twórca napisał go w języku Delphi, co według specjalistów może świadczyć o początkującym programiście.
Trojan podszywa się pod antywirusa AVAST!
Trojan podszywa się pod oprogramowanie antywirusowe firmy AVAST!. Wykradając dane związane z e-bankowością. Po zainstalowaniu wyświetlane są nawet komunikaty świadczące o tym, że komputer jest chroniony. Cyberprzestępcy wykorzystali popularność tego darmowego rozwiązania antywirusowego oraz brak wiedzy ze strony internautów, co do elementarnej zasady mówiącej o ograniczonym zaufaniu do wiadomości e-mail z załącznikiem.

Podgląd paska zadań w zainfekowanym systemie Windows.
Trojan udający antywirusa, anallzia.
W samym załączniku znajduję się więcej podejrzanych plików. Dzięki analitykom firmy Kaspersky udało się zidentyfikować wiele z nich, oto lista:
- Trojan.Win32.Delf.ddir,
- Trojan.Win32.ChePro.aov,
- Trojan.Win32.ChePro.anv,
- Trojan-Banker.Win32.Delf.apg,
- not-a-virus:RiskTool.Win32.Deleter.i,
- Trojan-Banker.Win32.Agent.jst,
- Trojan.Win32.Delf.ddiq.
Warto zdać sobie sprawę na jakie zagrożenie wystawiają się internauci z Brazylii, którzy zdecydują się na instalację podejrzanego programu ochronnego z niepewnego źródła. Najlepszym rozwiązaniem jest zawsze korzystanie ze sprawdzonych i oficjalnych źródeł producenta. Bezpieczne oraz zawsze aktualne wersje programów, dotyczy to każdego rodzaju oprogramowania.
Jak wyjaśnia Dmitruj Bestużew z firmy Kaspersky:
„Wygląda na to, że cyberprzestępcy w Brazylii postanowili pójść na łatwiznę i wykorzystać popularność darmowego rozwiązania antywirusowego. Zagrożenie jest obecnie aktywne w Brazylii, jednak może zostać bardzo łatwo zaadoptowane do innych języków, dlatego przestrzegamy wszystkich użytkowników, by zwracali uwagę na to, co instalują na swoich komputerach i pobierali oprogramowanie z oficjalnych źródeł”.
źródło.Kaspersky.pl

